Przykro patrzeć na powszechną przedświąteczną gorączke.
Przepełnione markety, wszechobecne mikołaje, choinki i aniołki, ludzie uginający się pod ciężarem toreb z zakupami. Święta to dziś przeżycie sklepowe a nie duchowe.

No ale o czym ja właściwie mówię – święta zaczęły się przecież 2-go listopada, kiedy to handlowcy zdjęli z wystaw znicze i wstawili na ich miejsce choinki. Trochę za szybko, ale cóż przecież każdy może się pomylić, nawet wilk

Nawet wilk może się pomylić
No dobra, kończę bo muszę lecieć do sklepu
Podobne tematy:
- Bank prosi – “daj się oszukać”
Nie dość, że nie jest łatwo, bo kryzys, a w pracy wyścig szczurów, a do tego podatki sięgają zenitu,... - Reklamy piękniejsze od gór
Przykro patrzeć, gdy mamona wygrywa ze zdrowym rozsądkiem.
Jest takie miasto, które bez wątpienia m... - Policja wzmoży kontrole rowerzystów
Przykro patrzeć, gdy słyszy się w radiu takie rzeczy - policja wzmoży kontrole rowerzystów.
Długi w... - Wesołych Świąt
Przykro patrzeć jak ten czas leci..
Życzymy wszystkim czytelnikom, czyli tym, którzy tak jak i my n... - Banki – będzie jeszcze śmieszniej, ale pod kontrolą
Przykro patrzeć, jak te biedne banki mają się ciężko w dobie kryzysu.
Kryzys finansowy. Żal bierze,...
Tags: boże narodzenie, marketing, święta